AMALGAMAT

KSIĘGA GOŚCI 

strona domowa - home page       Krzysztof Jasudowicz



poprzednia księga gości   1    2    3    4    5    6    7    8    9    10    11    12    13    14    15    16    17    18    19    20    21   dopisz się do księgi
 
30.

Fajna stronka ;)

01.04.2005 - 12:31   anonim

email: strupii@re.com nr GG/Tlen: ocena:  
home page: http://dmozik.labudda.pl polecana strona:
 
 
29.

Szanowni Państwo,

będę zobowiązany za zamieszczenie poniższej informacji o naszym autorze i jego książce. Z góry dziekuję. Gdybycie Państwo chcieli otrzymać do recenzji tomik wierszy, prosimy o kontakt.



UKAZAŁA się nowa, piękna i głęboko poruszająca książka poetycka STANISŁAWA SROKOWSKIEGO - "MIŁOŚĆ I ŚMIERĆ"( "Światowit" Izba Wydawnicza,2005). Tom wierszy oryginalnych, pełnych dramatyzmu, przenikniętych wątkami metafizycznymi. Autor, znany głównie z głonych powieci("Lęk", "Repatrianci") i lektur dla dzieci i młodzieży( "Mity greckie", "Przygody Odyseusza")przez 20 lat milczał jako poeta. Srokowski nie uczestniczy w bieżących sporach i dyskusjach literackich. Nie należał i nie należy do żadnej grupy twórczej, ani koterii towarzyskiej. Jest samotnikiem i najbardziej ceni sobie niezależnoć. Odzywa się rzadko, ale wtedy wiadomo, że ma co nowego do powiedzenia. O jego twórczoci z wielkim uznaniem i szacunkiem pisali tej miary krytycy i teoretycy literatury, co Michał Głowiński, Jerzy Kwiatkowski, Jan Trzynadlowski, Wacław Sadkowski, czy Piotr Kuncewicz. Jego wiersze tłumaczono na wiele języków. Poniżej pierwsze opinie o nowych wierszach i kilka tekstów. A oto jego strona internetowa: free.art.pl/srokowski. Dołącz do ulubionych. Z autorem można się porozumieć, klikając: srokowski@free.art.pl

Jan Klass -Wydawnictwo „Światowit”

POWRÓT POETY W PIĘKNYM STYLU

PIERWSZE OPINIE O NOWEJ KSIĄŻCE POETYCKIEJ STANISŁAWA SROKOWSKIEGO "MIŁOŚĆ i ŚMIERĆ".

"Bardzo piękne, przypominające wersety "Pieni nad pieniami" są niektóre wiersze z tomu "Miłoć i mierć". Przejmujące i znakomite są wiersze szpitalne, pomiędzy którymi kręci się Maria, jako symbol życia i odczyniająca złe uroki. To oczywicie najlepszy tomik, a może i jedna z najlepszych książek...Postawiłbym( te wiersze) w jednym szeregu obok wierszy Powiatowskiej, Nowaka i Białoszewskiego."
Józef Baran( poeta)"Wiersze szpitalne powinny się znaleźć w każdym szpitalu, jako poetyckie zobrazowanie cierpień człowieka i duchowe wsparcie w trudnych chwilach zmagań z chorobą. To bardzo ważne słowa w pojmowaniu dramatu ludzkiej duszy".
Janusz Telejko, radio "Rodzina"

Najgoręcej dziękuję za "Miłoć i mierć". WSPANIAŁE!. Boże, daj mi kiedy pisać jak Pan. Wspaniałe, począwszy od "Marii, za całe piękno, które mi dała", aż po...:

"Za dwadziecia lat milczenia,
łąko, na której pasą się
moje strofy i piją ze źródeł
czystej mierci". ..GRATULUJĘ!.

( amerykański poeta i dramaturg, polskiego pochodzenia, Leszek Czuchajowski)

" Znakomity(tomik), prawdę powiedziawszy dawno tak wietnej książki poetyckiej nie czytałem...Pisał takie wiersze Nowak, Grzeczak, Nowicki..."

Krzysztof Gąsiorowski (poeta)"To piękna i głęboka poezja. Będę do niej wracać. Dziękuję."

Barabara Lulkiewicz( czytelniczka z Bogatyni)

”Szczególnie poruszyły mnie wiersze „Dziękuję ci, Panie” i „Nasłuchiwanie”. Mądra, przejmująca treć w jakże wietnej, poetyckiej formie. Co za wspaniałe metafory!”

Alicja Patey-Grabowska( poetka)”Miłoć i Śmierć” - to z pewnocią piękna i mądra poezja. Dziękuję Pisarzowi, za niepowtarzalną formę obrazu, przedstawienia ludzkiego dramatu. Dziękuję za zrozumienie, jak wielkim darem, jest miłoć.

Halina Barań( powieciopisarka).Stanisław Srokowski - wiersze z najnowszego tomu "Miłoć i mierć"
POLA RÓŻ
Gdzież te rozległe pola dzikich róż, strome przejcia

oddechu, gdzie spalone wzgórza Kissawos, którego

skały zanurzały się w płonącym błękicie chmur,

a z rozprutych żył nieba wyciekała krew słońca;

gdzież ta sygnaturka południa, kiedy

opieczętowywałem twoje piersi i brzuch wargami,

a ogromny fioletowy ptak zawisł nad nami i okrył

swoim cieniem; płonące cierniste krzewy raniły ci

duszę druzgocącym pięknem; czy to była

Makrinica, a może Kieramidi uchwycone w lasso

słońca, gdy oniemiałe z zachwytu plemię z północy

padało na twarz i cicho piewały żagle płynące

ku wyspie Skiathos; łowilimy kraby i jedli chłodne

dzadziki;

gdzież, Mario, te wielkie pola dzikich róż, w których

syczały węże i zakorzeniała się nasza tęsknota,

a na dole, w tawernie, słychać było pień żeglarzy;

nadchodziła noc pełna łowów

w błękitnych wodach zatoki, ze wiecącą gwiazdą

omiornicy w głębi morza; niebieski księżyc tańczył

na twojej dłoni i targnął

mną nagły lęk, że czerwone wzgórza

są tylko zjawą.
NATCHNIENIE

O smutne muzy, pieniarki bogów, córy miłoci

Mnemosyny i Zeusa, siostry elegancji i wdzięku,

nie piewacie już

Wesołych pieni mieszkańcom Olimpu, zostałycie

wygnane z gór Tracji i Beocji, z wyżyn Helikonu

i szczytów Parnasu,



nie spotykacie się na zboczach Pierri,

gdzie pasą się dzi kozy i jak we mgle

snują się turyci.

Gdzież wasze liry, gry na aulosie, zwoje papirusu,

atrybuty tajemnicy. Gdzie wasze niewidzialne tchnienie, które zapalało

gęsie pióra i otwierało drogi do wiecznoci;

nie uczestniczycie w nowych zalubinach Tetydy i Peleusa,



Harmonii i Kadmosa, nie kochacie się wród gajów oliwnych

i na skałach Attyki, nie mkniecie jak złote strzały nad wodami

Morza Egejskiego i nie stajecie nad głowami poetów,

by szeptać słodkie melodie,



bowiem dzisiejsi poeci nie wiedzą,

co to jest natchnienie. Dzisiejsi poeci mają pomysły

i twórczą inwencję,

zdolnoci i talent, i twardo stąpają po gruncie

żelaznej logiki sławy, tylko czasami spłoszy ich myl

jaki dziwny jęk w sercu

I zdławione gardło skomlącej pieni.

I zdziwi wyciągnięta dłoń

nieistnienia. NA KOŃCU

Przepraszam za niepocałunek

przepraszam za nieumiech

przepraszam za niespojrzenie

przepraszam za niechcenie

Jeźdźcy nieistnienia okrążają

nasze życie

i cwałuje kawaleria niebytu

poród naszych niedowidzeń

by ujawnić niepojętoć wiata

który się spełnia w niemożliwociach

i niedopowiedzeniach A twoje niedotknięcie

parzy moje nieme usta

a twoja niepamięć

pogrąża mnie

w smutku Jestem na końcu

niczego
DZIĘKUJĘ CI PANIE

Za ten cios w życie, które pękło

na drobne kawałki i zawyły szakale

na końcu każdej drogi Za ból myli, która tonęła

poród majaków,

gdy cięta głowa mego dziadka

Ignacego spadła mi u nóg Za pustkę, gdy z dna oczu

wyłaniały się urojenia Za nicoć,

kołyskę nocnych lęków Za mrok duszy i cierpienie,

którego nie rozumiałem Za wzgardliwe usta sprzedajnych

przyjaciół Za dwadziecia lat milczenia

Łąko, na której pasą się

moje strofy i piją ze źródeł

czystej mierci Pustynio wielu ladów

ciszo w zgiełku wiata
I za to dziękuję Ci, Panie,

że Cię nie pojmuję,

pętlo wisząca

nad moją głową,

koło ratunkowe.







NA PLAŻACH RETHIMNO



Twoje ciało nabrzeże pełne muszelek

pyłków słońca płatków złotych lici

i cieżek moich warg

archipelag w centrum którego płonie

czerwona figa

dzika konnica wietlistych jeźdźców

pędzi w głąb twoich płynów

u twoich stóp piewają drobne kamyczki

tańczą ziarnka piasku a w płomieniach

skóry skaczą jelenie moich palców

i kołysze się potężny konar eukaliptusa

a wiatło twoich oczu przeciąga linę

między moimi udami i do Zatoki

wpływa nagi księżyc

mego języka



PUSTELNIK



Ja pustelnik ciszy

mamroczę w półnie twoje imię

pusta klatka z której wyfrunął ptak

rosną kolce twojego milczenia i bolą

zaciągam się do armii mroków

której rytmiczny krok wybija noc

lepe wiatło gwiazd ganie

a pyłek księżyca spada na powiekę

która zwisa jak odcięta ręka

i skradają się halucynacje

siostra mierć przecieka

przez żyły do moich oczu

a u wezgłowia witu staje zjawa

i otwiera usta

widma są moimi

braćmi



31.03.2005 - 23:18   anonim

email: nr GG/Tlen: ocena:  
home page: polecana strona:
 
 
28.

fajna stronka
projekty domów, projekty, budownictwo

31.03.2005 - 09:26   Zyzi

email: zyzio23@op.pl nr GG/Tlen: ocena:  
home page: projekty domów, projekty domow polecana strona: projekty domów, domy
 
 
27.

bardzo fajna strona,wtrafilem przez przypadek ,wielkie dzieki zkorzystalem z wierszy dla dziewczyny.pozdrawiam i oby takich stron bylo wiecej.POWODZENIA

27.03.2005 - 08:09   MARUS

email: marko91@op.pl nr GG/Tlen: ocena: 6/6
home page: polecana strona:
 
 
26.

Bardzo ciekawa strona. Gratuluję i życzę dalszych sukcesów.

26.03.2005 - 22:56   anonim

email: bukmacherzy12@op.pl nr GG/Tlen: ocena: 6/6
home page: http://www.bukczat.com polecana strona: http://www.bukczat.com
 
 
25.

no, co tu duzo gadac spoko stronka mi sie widzi jednym sslowem jest ok.

26.03.2005 - 17:19   kara

email: karolina.strzelecka@vp.pl nr GG/Tlen: ocena:  
home page: polecana strona: http://skaynet.webpark.pl/tita.html
 
 
24.

No nie źle. Przydałoby się może troche więcej wierszyków ale poza tym spoko .
Pozdrówka ; papatki :D

22.03.2005 - 19:52   Anasta

email: nr GG/Tlen: ocena:  
home page: polecana strona:
 
 
23.

tenskono i smutno cicho i ciemno a wiez dlaczego?bo niejestes ze mna.swieci juz ksiezyc wiec koncze pisanie caluje twe usta dobranoc kochanie

18.03.2005 - 18:19   uzi

email: nr GG/Tlen: ocena:  
home page: polecana strona:
 
 
22.

Przypadkowo weszłam na strone, po wystukaniu hasła "łacina'. Strona podoba mi się. Zapisałam do ulubionych, będe zagladać

13.03.2005 - 21:56   rogala

email: z_t_z@wp.pl nr GG/Tlen: ocena:  
home page: polecana strona:
 
 
21.

przypadkowo znalazłem sie na stronce jest dobra zapisałem sobie odrazu ja do ulubbionych...

09.03.2005 - 16:36   sergi84_vip1

email: nr GG/Tlen: ocena: 6/6
home page: polecana strona:
 
poprzednia księga gości   1    2    3    4    5    6    7    8    9    10    11    12    13    14    15    16    17    18    19    20    21   dopisz się do księgi


Liczba wejść do księgi:
Liczba odsłon księgi:
Liczba wpisów: