AMALGAMAT

POEZJA WŁASNA 

strona domowa - home page       Krzysztof Jasudowicz


Loga dzw. tap.

Zobacz ks. gości

Dopisz się do ks.

 <<<  Poezja




W 1993 roku postanowiłem szukać szczęścia na zachodzie. Wyjechałem do Holandii, ale ostatecznie znalazłem się we Francji. Spędziłem w tym kraju chyba 5 miesiący. Tam - na emigracji - powstał ten wierszyk.  
[Allegro.pl - odwiedzaj nas codziennie!]

Cóżem myślał w wieczory... 

Cóżem myślał w wieczory, gdym się plątał bezdrożem,
Jakież było bezdroże, skorom port znał stały,
Wędrowałem wśród lądu, teraz płynę morzem,
Choć i płótno i burty nazbyt pobutwiały.

Ster już porzucony, bo cóże mi po nim ---
Prę z prądem kalekim, co w ułomne gna strony;
Tak pognajem, popędzim, aż nicość dogonim,
Na nietknięte przez człeka zagony.

Tam się z prądem połączę i szaleńczo rozpasam,
I z maligny się rzucę w ekstazę,
I ujrzy Bóg-Nicość, jak zdrożnie ja hasam,
Ja - co u czoła mam skazę.

"Matka czeka Cię w domu" - ktoś mi szepnie do ucha -
"Czyż jej łono daremnie owocne?"
Lecz gdy wir nas opasie, wir słowa rozdmucha,
Wszak gdzie nicość tam słowa bezmocne.


Zobacz także: Poezja Wielkich Proza Własna Wiersze i wierszyki Miłosne SMSy (oryginalne)

 

na górę strony  ^
na górę strony  ^
na górę strony  ^
na górę strony  ^

na górę strony    


No nie! Ta stronka jest naprawdę FAJNA!

 

 


Aktywnych gości: Wejść na serwis: Wejść na tę stronę: