AMALGAMAT

POEZJA WŁASNA 

strona domowa - home page       Krzysztof Jasudowicz


Loga dzw. tap.

Zobacz ks. gości

Dopisz się do ks.

 <<<  Poezja




1994 r. - Białystok - Jeszcze jedne wiersz napisany w cierpieniu po utracie wielkiej miłości -
- Katarzyny Widziewicz.
 
[Allegro.pl - odwiedzaj nas codziennie!]

W dar Ci Boże...

O północy zdarłem zasłonę
Z piersi wyrwałm me serce płonne
I rzuciłem w przestworze
W dar Ci Boże

Serce było jak ranek po nocy
W oko świtu strzelone od procy
Serce było jak ranne te zorze
W dar Ci Boże

Poleciało w niebieskie lamenty
Na firmament przez Ciebie dźwignięty
Poleciało Niebiański Pretorze
W dar Ci Boże

Zatętniło krwawą pamięcią
Zapłakało tak dziwnie chłopięco
Jakby sosna o rozdartej korze
W dar Ci Boże

Doleciało gdzie słuch Twój przedwieki
By zapytać czy zdolnyś jak rzeki
Czas zawracać czy tylko cierpieć ma może
W dar Ci Boże

A Tyś rzekł że zbyt wczesna godzina
Że nie problem lecz zwykła dziewczyna
Że mam błagać o późniejszej porze
W dar Ci Boże

Więc zerwałem to serce z pokłonem
I schowałem gdzie płuca zemdlone
I schowałem gdzie żeber szalunek
Gdzie jej częsty spoczywał całunek
Gdzie swe usta tak kładła jak znamię...
Ja na plecy kładłem jej ramię
W palce tuliłm pukle jej włosów...
Wśród tych samych westchnień i głosów
Wśród tych samych pytań: Czy kochasz?
Ona zaś: Dlaczego-że szlochasz?
Jam jej mówił że boję się końca...
Była bliska potrzebna gorąca


         *        *        *

A Tyś rzekł że zbyt wczesna godzina
Że nie problem że zwykła dziewczyna
Że mam błagać o późniejszej porze
W dar Ci Boże!!!


Zobacz także: Poezja Wielkich Proza Własna Wiersze i wierszyki Miłosne SMSy (oryginalne)
Zobacz także: Łacina (powiedzenia, zwroty, przysłowia łacińskie)

 

na górę strony  ^
na górę strony  ^
na górę strony  ^
na górę strony  ^

na górę strony    


No nie! Ta stronka jest naprawdę FAJNA!

 

 


Aktywnych gości: Wejść na serwis: Wejść na tę stronę: