KRZYSZTOF JASUDOWICZ
Przeczytaj!


<<< Przeczytaj
<<< Główna

 
Ed Redis

"Nanotechnologia"
 

Ta książka jest inna. Nie można po prostu zrobić z niej wypisów. Nie odda się w ten sposób jej treści i przesłania.

"Nanotechnologia" nie opowiada o najnowszych wynalazkach techniki, nie komentuje kolejnych kroków na drodze do miniaturyzacji znanych nam urządzeń. Jej treść stanowi historia narodzin zupełnie nowej idei, która prawdopodobnie odmieni życie przyszłych pokoleń, która diametralnie przeobrazi oblicze świata. Dla Nas - ludzi przełomu tysiącleci - ów nowy świat będzie na tyle dziwny, że to, co współcześnie uznajemy za science fiction, okaże się jedynie śmiesznym odbiciem Nowej Rzeczywistości.

Tytułowa nanotechnologia nie jest sztuką miniaturyzacji. Nie jest to sztuka doskonalenia dostępnych nam technik obróbki materiałów. - Tym zajmuje się miniaturyzacja.

Nanotechnologia to nowa idea - idea odtwarzania istniejących w naturze materiałów i budowania nowych, których natura nigdy nie stworzyła. Nanotechnologia to dopiero poznawana przez nas sztuka kreacji na najniższym poziomie zorganizowania - sztuka budowania atom po atomie!

Atom po atomie?

Tak! To możliwe! Wyobraźmy sobie następujący scenariusz...

1. Doskonale opanowujemy kontrolę kodu genetycznego.

2. Projektujemy nieznane w przyrodzie białka, które będą miały oczekiwaną przez nas strukturę. Ponieważ białka mają tendencję do samoorganizacji, możemy z góry przewidzieć, jak będą się łączyć i jaka będzie struktura przestrzenna. Ba, możemy w ten sposób zaprojektować np. atomowe łożysko, w którym osadzimy atomowe koło...

3. Wszczepiamy odpowiedni kod wybranej bakterii (tak jak dziś wszczepia się kod odpowiedzialny za produkcję insuliny).

4. Patrzymy i kontrolujemy proces samotworzenia się (w wyniku samoorganizacji białek)... No właśnie! Czego? - Nanorobotów, zdolnych do manipulowania pojedynczymi atomami!

5. Programujemy nanogłowy nanorobotów tak, by wykonywały nasze polecenia - przenosiły pojedyncze atomy wg naszych oczekiwań.

TAK OTO OTRZYMUJEMY NARZĘDZIA DO TWORZENIA WSZYSTKIEGO!

Co zatem oferuje nam przyszłość?

Przyszłość oferuje nam wszystko za grosze! Możemy...

1. Zakupić urządzenie wielkości współczesnej mikrofalówki.

2. Wsadzić do niego zawartość naszego kosza na śmieci.

3. Œciągnąć z najlepszej restauracji (przez coś, co będzie "następcą" Internetu) przepis na pyszny stek.

4. Nacisnąć przycisk START.

5. Wyjąć z "mikrofalówki" danie... Pyszny stek z dodatkami na udekorowanym warzywami talerzu...

W identyczny sposób możemy - budując atom po atomie - stworzyć każdą rzecz, której istnienia nie wykluczają reguły chemii czy fizyki.

STAJEMY SIĘ BOGAMI!

A pomyślało o tym zaledwie dwóch ludzi. O kim mowa?